Wstępne wyniki szwajcarskiego pilotażu SCRIPT wskazują, że regulowana sprzedaż konopi w aptekach nie przynosi szkód, przed którymi ostrzegali krytycy. Po sześciu miesiącach grupa z dostępem do aptek nie miała wyraźnie więcej poważnych problemów zdrowotnych niż grupa kontrolna. W dziewięciu aptekach odnotowano tylko jeden incydent istotny dla policji, a uczestnicy chętniej sięgali po formy konsumpcji uznawane za mniej ryzykowne od palenia. Czarny rynek nie zniknął: 40% osób z dostępem do apteki nadal kupowało konopie nielegalnie.
Dlaczego to ważne? Szwajcaria przygotowuje federalne przepisy regulujące rynek konopi dla dorosłych. SCRIPT dostarcza twardych danych o cenach, podatkach i zachowaniach konsumentów, zanim nowe prawo w ogóle wejdzie w życie. Wyniki uzupełniają też rosnący zbiór europejskich badań, z którego wyłania się spójny obraz: większy legalny dostęp nie oznacza większych szkód dla zdrowia publicznego.
Europa zbiera dowody: Niemcy, Holandia i Szwajcaria
Trzy najbardziej postępowe rynki konopne w Europie prowadzą obecnie rządowe badania nad skutkami liberalizacji. Każdy z tych krajów przyjął inny model, ale wszystkie pytają o to samo: co dzieje się ze zdrowiem publicznym i czarnym rynkiem, gdy dorośli dostają legalny dostęp do konopi.
W Niemczech kluczowym źródłem są raporty Ekocan. To zlecona przez rząd federalny ewaluacja skutków niemieckiej reformy konopnej. Dotychczasowe dane nie potwierdzają czarnych scenariuszy kreślonych przez przeciwników zmian. Holandia opublikowała niedawno pierwsze wyniki swojego eksperymentu z kontrolowanym łańcuchem dostaw. W tym ogólnokrajowym programie coffeeshopy w wybranych gminach sprzedają wyłącznie konopie od licencjonowanych producentów.
Szwajcaria poszła inną drogą. Zamiast jednego ogólnokrajowego modelu działa tam osiem regionalnych pilotaży. Pilotaż oznacza tu ograniczone w czasie, naukowo monitorowane badanie, w którym wybrani dorośli mogą legalnie kupować konopie na podstawie wyjątku od ustawy o środkach odurzających. Zgody wydaje FOPH, czyli Federalny Urząd Zdrowia Publicznego (niem. BAG), odpowiedzialny w Szwajcarii za politykę zdrowotną.
Ta rozproszona architektura ma dużą zaletę. Każdy projekt testuje inny element przyszłego rynku: kanał sprzedaży, poziom cen, model dystrybucji, a w przypadku najnowszego, ósmego pilotażu także dostawę do domu. Dzięki temu wyniki są bardzo precyzyjnie ukierunkowane.
Czym jest SCRIPT: założenia i harmonogram badania
SCRIPT to skrót od Safer Cannabis: Research In Pharmacies randomised controlled Trial. Badanie sprawdza zdrowotne i społeczne skutki regulowanej sprzedaży konopi w aptekach. Prowadzą je Uniwersytet w Bernie i Uniwersytet w Lucernie we współpracy z miastami Berno, Biel i Lucerna.
Projekt ma formę randomizowanego badania kontrolowanego (RCT). W takim badaniu uczestników losowo przydziela się do grup, dzięki czemu różnice w wynikach można przypisać badanej interwencji, a nie cechom samych osób. W medycynie RCT uchodzi za złoty standard dowodu naukowego.
Kluczowe daty:
- maj 2023 – FOPH zatwierdza SCRIPT jako jeden z pierwszych pięciu szwajcarskich pilotaży,
- maj 2024 – rusza właściwa sprzedaż w aptekach,
- grudzień 2025 – FOPH przedłuża pierwotnie trzyletnie badanie o dwa lata,
- 7 września 2026 – prezentacja wyników śródokresowych na konferencji prasowej w Bernie,
- 31 października 2028 – koniec sprzedaży w aptekach,
- koniec 2029 – formalne zakończenie badania.
Konferencję zorganizowała berneńska Dyrekcja ds. Edukacji, Spraw Społecznych i Sportu z udziałem przedstawicieli Biel i Lucerny. Przedłużenie projektu umożliwi rozbudowę asortymentu o kolejne odmiany suszu, olej konopny, a z czasem także produkty jadalne. Mają one powstawać według specyfikacji z projektu CanPG, czyli przygotowywanej szwajcarskiej ustawy o produktach konopnych, która ma uregulować rynek dla dorosłych na poziomie federalnym.
Uczestnicy i losowanie: kto bierze udział w SCRIPT
Do badania zrekrutowano 1177 osób, które już wcześniej używały konopi. Pilotaż nie ma więc na celu wprowadzania nowych konsumentów. Sprawdza, co się zmienia, gdy obecni użytkownicy dostają legalną alternatywę dla czarnego rynku. Rozkład uczestników i aptek w poszczególnych miastach wygląda tak:
| Miasto | Liczba uczestników | Liczba aptek |
|---|---|---|
| Berno | 777 | 5 |
| Lucerna | 261 | 3 |
| Biel | 139 | 1 |
| Razem | 1177 | 9 |
Uczestników losowo podzielono na dwie niemal równe grupy. 588 osób otrzymało natychmiastowy dostęp do aptek. Pozostałe 589 trafiło do grupy kontrolnej z listą oczekujących, czyli grupy, która przez pierwsze pół roku korzysta wyłącznie z dotychczasowych źródeł i dopiero później dostaje dostęp do badanej interwencji. W SCRIPT oznaczało to sześć miesięcy zaopatrywania się tylko na nielegalnym rynku.
Taki układ pozwala porównać dwie grupy żyjące w tych samych miastach, w tym samym czasie i w podobnych warunkach. Różnią się tylko jednym: dostępem do legalnego, przebadanego produktu. Analiza po sześciu miesiącach jest więc najczystszym porównaniem w całym badaniu. Później obie grupy mają już dostęp do aptek.
Apteka kontra czarny rynek: pierwsze liczby
Najważniejsze pytanie SCRIPT dotyczy wpływu legalnej sprzedaży w aptekach na nielegalny rynek. Dane z tygodnia poprzedzającego wizytę kontrolną po sześciu miesiącach dają pierwszą, dość szczerą odpowiedź.
- 75% osób z dostępem do aptek paliło w tym tygodniu konopie,
- 83% osób z grupy kontrolnej, mającej wyłącznie nielegalne źródła, robiło to samo,
- 51% grupy z dostępem kupiło produkt w aptece biorącej udział w badaniu,
- 40% tej samej grupy zaopatrzyło się na czarnym rynku.
Wielu uczestników korzystało z obu źródeł, często w tym samym tygodniu. Legalna apteka nie wyparła więc dilera z dnia na dzień. Stała się jednak głównym źródłem dla ponad połowy osób, które miały do niej dostęp.
Ten wynik łatwo źle odczytać, dlatego trzeba znać kontekst. Badacze celowo ustalili ceny w aptekach wyżej niż na czarnym rynku. Chcieli sprawdzić, jak wyższa cena legalnego produktu wpływa na konsumpcję i wybór źródła. Utrzymujący się udział nielegalnych zakupów jest więc częściowo efektem zaprojektowanym, a nie porażką modelu. Pokazuje regulatorom, gdzie przebiega granica, za którą konsumenci wracają do tańszego, niekontrolowanego towaru.
Nieco niższy odsetek palących w grupie z dostępem do aptek (75% wobec 83%) sugeruje z kolei, że legalny dostęp nie napędza konsumpcji. To jeden z głównych argumentów przeciwników regulacji, którego dane nie potwierdzają.
Waporyzacja zamiast jointa: przesunięcie w stronę mniejszego ryzyka
Najciekawszy trend SCRIPT dotyczy formy konsumpcji. Osoby z dostępem do aptek wyraźnie częściej wybierały alternatywy dla palenia suszu. Waporyzacja to podgrzewanie konopi lub ekstraktu do temperatury, w której uwalniają się kannabinoidy i terpeny, ale nie dochodzi do spalania. Dzięki temu użytkownik unika większości produktów spalania obecnych w dymie.
W tygodniu przed wizytą kontrolną 27% grupy z dostępem używało waporyzatora. Porównanie źródeł dla poszczególnych form produktu wygląda tak:
| Forma produktu | Źródło: apteka | Źródło: czarny rynek | Przewaga |
|---|---|---|---|
| Waporyzatory / e-liquidy | 24% | 5% | Apteka |
| Produkty doustne | 6% | 2% | Apteka |
| Susz | niższy udział | wyższy udział | Czarny rynek |
Susz był jedyną kategorią, w której uczestnicy woleli nielegalne źródło. Powody są dwa: niższa cena i wyższa moc. W segmencie waporyzacji apteka wygrała niemal pięciokrotnie. Nielegalny rynek praktycznie nie oferuje tu wiarygodnej alternatywy, a e-liquid niewiadomego pochodzenia to dla wielu osób zbyt duże ryzyko.
Dr Reto Auer, dyrektor badania i kierownik Jednostki ds. Używania Substancji w Berneńskim Instytucie Podstawowej Opieki Zdrowotnej, podsumował to tak:
„Badanie dostarczyło przesłanek, że regulowana podaż przez apteki może zachęcać do przechodzenia na potencjalnie mniej ryzykowne formy konsumpcji”.
Najwyższy podatek wśród szwajcarskich pilotaży
SCRIPT stosuje podatek symulowany. To doliczana do ceny opłata, która działa jak przyszły podatek akcyzowy, choć formalnie nim nie jest, bo w Szwajcarii nie ma jeszcze podstawy prawnej do opodatkowania konopi. Na suszu i haszyszu wynosi on od 3 do 4 CHF za gram i jest najwyższy spośród wszystkich szwajcarskich pilotaży.
W praktyce oznacza to:
- około 30% ceny detalicznej w przypadku suszu o zawartości 8% THC,
- blisko 50% ceny detalicznej w przypadku haszyszu z 20% THC.
Badacze zestawiają te wartości z realiami innych rynków. Łączna efektywna stawka w kanadyjskim Quebecu wynosi około 25%, a dla przyszłej szwajcarskiej regulacji przewiduje się widełki 20–40%. SCRIPT celowo testuje więc górną granicę, a nawet ją przekracza. Chodzi o to, by regulatorzy mogli obserwować skutki takiego poziomu opodatkowania w realnych warunkach. W normalnym trybie byłoby to możliwe dopiero po uchwaleniu ustawy, kiedy korekta jest znacznie trudniejsza.
Dwie kategorie są z podatku zwolnione. E-liquidy nie są opodatkowane ze względu na redukcję szkód, ponieważ tańsza waporyzacja ma zachęcać do rezygnacji z dymu. Nalewki również nie są opodatkowane z powodu wysokich kosztów produkcji i słabej biodostępności doustnej. Biodostępność to odsetek przyjętej substancji, który faktycznie trafia do krwiobiegu. W przypadku THC przyjmowanego doustnie jest ona niska, więc konsument płaci za dużą ilość substancji czynnej, z której organizm wykorzystuje tylko część.
Dr Auer podkreślił: „Takie wyniki potwierdzają międzynarodowe doświadczenia, że instrumenty fiskalne są skutecznym środkiem ochrony młodzieży”.
Nieliniowe ceny: kiedy mocniejszy susz jest tańszy
Cennik SCRIPT jest celowo nieliniowy, co oznacza, że cena nie rośnie proporcjonalnie do zawartości THC. Susz z 8% THC kosztuje 10 CHF za gram, a susz z 18% THC 13 CHF za gram. Mocniejszy produkt ma ponad dwa razy więcej THC, ale jest droższy tylko o 30%.
Po przeliczeniu na miligram substancji czynnej obraz jest jeszcze wyraźniejszy:
| Zawartość THC | Cena za gram | THC w gramie | Cena za 1 mg THC |
|---|---|---|---|
| 8% | 10 CHF | ok. 80 mg | ok. 0,125 CHF |
| 18% | 13 CHF | ok. 180 mg | ok. 0,072 CHF |
Słabszy susz jest więc tańszy w przeliczeniu na gram, a mocniejszy w przeliczeniu na miligram THC, i to o ponad 40%. Taka konstrukcja pozwala badaczom sprawdzić dwa zjawiska jednocześnie. Pierwsze to reakcja konsumentów, którzy kupują „na gramy”, bo słabszy produkt kusi niższą ceną na półce. Drugie to reakcja tych, którzy liczą efekt, bo mocniejszy produkt daje więcej za tę samą kwotę.
Dla przyszłego regulatora to cenna wiedza. Podatek naliczany od grama, od zawartości THC albo od ceny końcowej w różny sposób kształtuje wybory konsumentów. Z punktu widzenia zdrowia publicznego może to mieć równie duże znaczenie jak sama wysokość stawki. SCRIPT daje pierwsze realne dane o tym, jak ludzie reagują na taką strukturę cen.
Podatek, który finansuje doradztwo i uczestników
Pieniądze z podatku symulowanego w SCRIPT nie trafiają do ogólnego budżetu. Finansują działania bezpośrednio związane ze zdrowiem uczestników. To model, który warto obserwować, bo pokazuje, jak podatek od konopi może służyć redukcji szkód.
Z wpływów finansowane są:
- konsultacja przy pierwszym odbiorze, którą personel apteki przeprowadza z każdym uczestnikiem,
- dodatkowe sesje wspierające rezygnację z palenia, które apteka może rozliczać później w trakcie badania po 30 CHF za sesję,
- wizyty kontrolne odbywające się co sześć miesięcy,
- vouchery dla uczestników.
Dzięki voucherom SCRIPT jest jedynym szwajcarskim pilotażem, który płaci osobom biorącym w nim udział. Ma to praktyczne znaczenie dla jakości danych, bo gratyfikacja zwiększa szansę, że uczestnicy będą regularnie stawiać się na wizytach kontrolnych przez cały, teraz już wydłużony, okres badania.
Warto też zwrócić uwagę na rolę farmaceuty. Apteka w tym modelu nie jest zwykłym punktem sprzedaży. To miejsce, w którym konsument ma kontakt z przeszkolonym specjalistą zdrowia, a rozmowa o ryzyku, formach konsumpcji czy ograniczeniu palenia jest wpisana w standardową procedurę. Uliczny diler takiej usługi nie oferuje.
Co kupowano w aptekach: sprzedaż w liczbach
W ciągu dwóch lat sprzedaży apteki biorące udział w SCRIPT wydały uczestnikom następujące ilości produktów:
| Produkt | Sprzedane jednostki | Wielkość jednostki | Łączna ilość (szacunek) |
|---|---|---|---|
| Susz | 19 515 | 5 g | ok. 97,6 kg |
| Haszysz | 3 433 | 5 g | ok. 17,2 kg |
| E-liquid | 6 363 | 2 ml | ok. 12,7 l |
| Nalewki | 814 | 10 ml | ok. 8,1 l |
Susz dominował pod względem wolumenu, co zgadza się z globalnymi przyzwyczajeniami konsumentów. Liczba jednostek e-liquidu, prawie jedna trzecia liczby opakowań suszu, pokazuje jednak, jak duży jest potencjał waporyzacji, gdy dostępny jest legalny i przebadany produkt.
Najlepiej sprzedającą się odmianą okazała się Blue Mint Cookies z 18% THC. Sprzedano jej 49,2 kg, czyli mniej więcej połowę całego wolumenu suszu. Na drugim miejscu uplasowała się Grapefruit Haze z 15% THC. Dla nas, ludzi, którzy na co dzień pracują z genetyką, to czytelny sygnał. Nawet w warunkach kontrolowanego badania z ograniczonym katalogiem konsumenci szybko wskazują faworyta, a o wyborze decyduje połączenie mocy z wyrazistym profilem smakowym. Liczy się nie tylko THC, ale też terpeny, czyli związki aromatyczne odpowiadające za zapach i smak odmiany.
Sprzęt do waporyzacji: tanie jednorazówki biją premium
Apteki w SCRIPT sprzedawały nie tylko konopie, ale też urządzenia do waporyzacji. Wyniki tej części badania są wyjątkowo jednoznaczne:
| Urządzenie | Typ | Cena | Sprzedane sztuki |
|---|---|---|---|
| Mighty | waporyzator wielokrotnego użytku | 399 CHF | 3 |
| Arizer Air Max | waporyzator wielokrotnego użytku | 259 CHF | 5 |
| Wolkenkraft Vita | waporyzator wielokrotnego użytku | 99 CHF | 29 |
| Honey Stick | e-joint jednorazowy | 19 CHF | 1014 |
E-joint to niewielkie urządzenie do waporyzacji ekstraktu konopnego, gotowe do użycia od razu po zakupie i przypominające kształtem e-papierosa. W dwa lata apteki sprzedały 37 waporyzatorów wielokrotnego użytku i ponad tysiąc e-jointów w cenie 19 CHF.
Wniosek badaczy jest prosty: tanie produkty jednorazowe okazały się znacznie skuteczniejsze w przyciąganiu konsumentów niż drogi sprzęt wielokrotnego użytku. Nawet najtańszy waporyzator na susz, za 99 CHF, sprzedał się w liczbie 29 sztuk, czyli 35 razy rzadziej niż e-joint.
To ważna lekcja dla polityki redukcji szkód. Jeśli regulator chce przesunąć konsumentów od palenia do waporyzacji, próg wejścia musi być niski. Wydatek rzędu kilkuset franków na urządzenie przegrywa z przyzwyczajeniem do jointa. Kilkanaście franków za gotowe rozwiązanie już nie. Z tego samego powodu e-liquidy w SCRIPT są zwolnione z podatku symulowanego.
Czarny rynek w laboratorium: co naprawdę krąży na ulicy
Uczestnicy SCRIPT mogli oddawać próbki konopi kupionych nielegalnie do analizy w Instytucie Medycyny Sądowej Uniwersytetu w Bernie. Łącznie przekazali 127 próbek: 104 próbki suszu, 21 haszyszu i 2 płynów.
Najbardziej niepokojącym wynikiem była obecność syntetycznych kannabinoidów. Syntetyczne kannabinoidy to wytwarzane laboratoryjnie substancje działające na te same receptory co THC, ale często znacznie silniejsze i bardziej nieprzewidywalne. Wiążą się z poważnymi zatruciami, a nawet zgonami. Wykryto je w 9 próbkach, z czego 7 stanowił haszysz. Oznacza to, że syntetyki były w co trzeciej przebadanej próbce haszyszu z czarnego rynku.
Wyniki pomiarów mocy:
- susz zawierał średnio 15% THC,
- haszysz zawierał średnio 22% THC, a pojedyncze próbki dochodziły do 46%,
- jeden z e-liquidów zawierał aż 79% THC.
Rozrzut jest ogromny. Kupując haszysz na ulicy, konsument może dostać produkt o mocy zbliżonej do przeciętnego suszu albo ponaddwukrotnie silniejszy od średniej, do tego potencjalnie zanieczyszczony syntetykiem. Dla porównania: w aptece każdy produkt ma deklarowaną i zweryfikowaną zawartość THC. Dokładnie dlatego w naszym podejściu do genetyki tak ważne są powtarzalność i przewidywalność. Wiedza o tym, co faktycznie przyjmujesz, to podstawa bezpieczeństwa.
Nikt nie wie, co pali: szacunki mocy i źródła zakupów
Przy 69 próbkach z nielegalnego rynku uczestnicy przed analizą podali własną ocenę zawartości THC. Wyniki porównania są wymowne:
- 1 szacunek był trafny,
- 27 szacunków było zaniżonych, czyli produkt był mocniejszy, niż sądził konsument,
- 41 szacunków było zawyżonych, czyli produkt był słabszy od oczekiwań.
Pomyłki w obu kierunkach sięgały nawet 24 punktów procentowych. W praktyce ktoś, kto spodziewa się haszyszu z 15% THC, może dostać produkt z blisko 40%, co przy nawykowej dawce łatwo prowadzi do przedawkowania i nieprzyjemnych reakcji. Doświadczenie konsumenta nie zastąpi badania laboratoryjnego.
Badanie pokazało też, skąd uczestnicy brali nielegalne konopie. Zakupy odbywały się przede wszystkim w kręgu towarzyskim, w następującej kolejności:
- od przyjaciół i znajomych,
- od osobiście znanego sprzedawcy,
- z własnej uprawy.
Szwajcarski czarny rynek w dużej mierze nie przypomina więc anonimowego handlu ulicznego, tylko sieć zaufanych kontaktów. To z kolei sprawia, że ludzie ufają produktowi bardziej, niż powinni. Jeden z uczestników ujął wartość legalnego źródła tak:
„Nigdy nie wiesz, jakie są w tym wypełniacze ani jakie inne substancje aktywne. Brak tego strachu jest wart ogromnie dużo”.
Bezpieczeństwo: zdrowie uczestników i porządek publiczny
Poważne zdarzenia niepożądane
Poważne zdarzenie niepożądane to w badaniach klinicznych każde zdarzenie zdrowotne, które prowadzi do hospitalizacji, zagraża życiu lub powoduje trwały uszczerbek, niezależnie od tego, czy ma związek z badaną interwencją. W pierwszych sześciu miesiącach SCRIPT 45 uczestników, czyli 4% całej grupy, zgłosiło łącznie 51 takich zdarzeń.
| Kategoria | Grupa z dostępem do aptek | Grupa kontrolna |
|---|---|---|
| Wszystkie poważne zdarzenia | 26 zdarzeń u 24 osób | 25 zdarzeń u 21 osób |
| Zdarzenia psychiatryczne | 6 zdarzeń u 6 osób | 8 zdarzeń u 5 osób |
Różnice między grupami są minimalne, a liczby na tyle małe, że badacze zastrzegają, iż nie da się jeszcze wyciągnąć wiarygodnych wniosków. Najważniejsze na tym etapie jest to, że legalny dostęp nie wywołał wyraźnego wzrostu problemów zdrowotnych, w tym zaburzeń psychicznych, o które najczęściej pytają krytycy regulacji.
Porządek publiczny i doświadczenia aptek
W dziewięciu aptekach w trzech miastach odnotowano jeden incydent istotny z punktu widzenia policji: jeden uczestnik został ukarany za odsprzedawanie produktu z badania. Innych zdarzeń tego typu nie było. Kilku farmaceutów przyznało badaczom, że ich uprzedzenia wobec konsumentów konopi zniknęły pod wpływem bezpośredniego kontaktu. Jedna osoba stwierdziła wprost, że konsumenci konopi należą teraz do jej „ulubionych klientów”.
Wyniki przed recenzją naukową i dalsze etapy SCRIPT
Zaprezentowane dane nie przeszły jeszcze recenzji naukowej (peer review), czyli niezależnej oceny metodologii i wniosków przez innych badaczy przed publikacją w czasopiśmie naukowym. Zespół świadomie zdecydował się ogłosić wyniki wcześniej. Uzasadnił to tym, że SCRIPT działa „na styku nauki i polityki, gdzie fakty są niepewne, wartości sporne, a decyzje pilne”.
To uczciwe postawienie sprawy. Szwajcarscy politycy pracują nad projektem CanPG, federalnej ustawy o produktach konopnych, i potrzebują danych teraz, a nie za kilka lat. Wyniki cząstkowe mają jasno opisane ograniczenia: krótki okres obserwacji, małą liczbę zdarzeń zdrowotnych i celowo zawyżone ceny. Mimo to dostarczają informacji, których nie da się uzyskać inną drogą.
Przedłużenie badania do końca 2029 roku otwiera nowe możliwości. Sprzedaż w aptekach potrwa do 31 października 2028 roku, a asortyment ma się poszerzyć o kolejne odmiany suszu, olej konopny i z czasem produkty jadalne zgodne ze specyfikacją CanPG. Dłuższa obserwacja pozwoli sprawdzić, czy udział czarnego rynku będzie spadał i czy przejście na waporyzację okaże się trwałe.
Dla całej konopnej społeczności, od konsumentów po growerów i kolekcjonerów genetyki, płynie stąd jeden wniosek. Przejrzystość co do mocy i składu produktu nie jest dodatkiem, tylko fundamentem bezpieczeństwa. To podejście konsekwentnie wspieramy.
Najczęściej zadawane pytania
Czym jest pilotaż SCRIPT w Szwajcarii?
SCRIPT to randomizowane badanie kontrolowane prowadzone przez uniwersytety w Bernie i Lucernie razem z miastami Berno, Biel i Lucerna. Sprawdza zdrowotne i społeczne skutki legalnej sprzedaży konopi w aptekach. Bierze w nim udział 1177 dorosłych, którzy już wcześniej używali konopi, a sprzedaż odbywa się w dziewięciu aptekach.
Czy sprzedaż konopi w aptekach wyparła czarny rynek?
Nie całkowicie. Po sześciu miesiącach 51% osób z dostępem do aptek kupiło tam konopie, ale 40% nadal korzystało z nielegalnych źródeł, często równolegle. Badacze celowo ustalili ceny powyżej ulicznych, żeby sprawdzić, jak cena wpływa na wybory konsumentów. Nielegalny rynek wygrywał głównie w kategorii suszu.
Ile kosztuje susz konopny w aptekach w ramach SCRIPT?
Susz z 8% THC kosztuje 10 CHF za gram, a susz z 18% THC 13 CHF za gram. Ceny obejmują podatek symulowany w wysokości 3–4 CHF za gram. Ponieważ cennik jest nieliniowy, mocniejszy susz wychodzi o ponad 40% taniej w przeliczeniu na miligram THC.
Dlaczego e-liquidy w badaniu SCRIPT nie są opodatkowane?
Zwolnienie wynika z polityki redukcji szkód. Waporyzacja eliminuje spalanie i większość szkodliwych produktów dymu, więc badacze chcieli, by była tańsza od palenia. Zadziałało to: w segmencie waporyzacji uczestnicy niemal pięciokrotnie częściej wybierali produkty z apteki niż z czarnego rynku.
Co wykazały badania laboratoryjne nielegalnych konopi?
Na 127 przebadanych próbkach z czarnego rynku 9 zawierało syntetyczne kannabinoidy, w tym aż 7 próbek haszyszu. Moc haszyszu sięgała 46% THC, a jeden e-liquid miał 79% THC. Konsumenci trafnie oszacowali zawartość THC tylko w jednym przypadku na 69, myląc się nawet o 24 punkty procentowe.
Czy legalny dostęp w aptekach zwiększył problemy zdrowotne?
Na razie nic na to nie wskazuje. W pierwszych sześciu miesiącach grupa z dostępem do aptek zgłosiła 26 poważnych zdarzeń niepożądanych, a grupa kontrolna 25. Zdarzeń psychiatrycznych było odpowiednio 6 i 8. Badacze zaznaczają, że liczby są zbyt małe na ostateczne wnioski.
Kiedy zakończy się badanie SCRIPT?
W grudniu 2025 roku Federalny Urząd Zdrowia Publicznego przedłużył badanie o dwa lata. Sprzedaż konopi w aptekach potrwa do 31 października 2028 roku, a całe badanie formalnie zakończy się z końcem 2029 roku. W tym czasie asortyment ma zostać poszerzony o nowe odmiany, olej i produkty jadalne.




